 | SzukajForum - strona główna |  |
 | |  |
 | |  |
 |
|
 | | Wstecz |
| | |
|
|  |
 | |  |
 |
|
|
|
Łózko kojarzy mi się z przeróznymi czynnościami. W moim mieszkaniu jest najbardziej stałym i waznym meblem. Jest ogromne. Zajmuje połowę pokoju. Na nim śpię, czytam, oglądam filmy, piszę. Kształt, jaki przybiera materac i kolejne zmiany pościeli świadczą o upływie czasu. Nie dziwię się, ze ten przedmiot - miejsce moze być tematem tak dobrych opowiadań. To przedmiot-symbol. |
|
|
|
 |  |
|
|
| Re: Łóżko - interpretacje |
|
|
Owszem Karolina zgadzam się z Tobą proste słowo łózko niesie ze sobą wiele skojarzeń .... Tak na dobra sprawę nigdy się nad tym specjalnie nie zastawiałam .... wstęp do opowiadania "Łózko" z książki Arytmie J.L. Wiśniewskiego (lutowy dodatek do Bluszcza) skłonił mnie do zastanowienia się. Myślę jednak ze najczęstszym skojarzeniem będzie sek, bliskość i emocje. Moje łózko to dla mnie miejsce bliskości i czułości, miejsce gdzie pije niedzielna kawę z synem i psem (czasami z mężem), miejsce gdzie czytałam najlepsze książki, miejsce gdzie moge poczuc sie bezpiecznie i dobrze. "...Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód twego smutku, potrafi sprawić, ze znów wraca radość..." |
|
|
|
 |  |
|
|
| Re: Łóżko - interpretacje |
|
|
Niedawno z moim chłopakiem wynajęliśmy wspólne mieszkanie, pierwszą rzeczą, którą kupiliśmy było oczywiście łóżko. Duże, mocne, z miękim materacem...łóżko. To centralne miejsce w naszym domu, w nim śpimy, czytamy, pijemy herbate, kochamy się, przytulamy...to początek i koniec każdego dnia, bepieczna przystań. Nie wyobrażam sobie domu bez dużego łóżka...
|
|
|
|
 |  |
|
|
| WitamRe: Łóżko - interpretacje |
|
|
Witam
Łózko jest da mnie bardzo wazne. Wszytkie problemy rozwiązywałam w nim - mówiąc połozę się i przemyślę albo prześpię. |
|
|
|
 |  |
|
|
| Re: WitamRe: Łóżko - interpretacje |
|
|
Ja łózko mam jednoosobowe, nie duże, z bardzo wygodnym materacem no i nawazniejsze - starannie dobraną pościelą, zawsze świeżą, pachnącą, w delikatne wzorki, koniecznie z dobrej bawełny. Dzięki temu czuję się w nim jak w bezpiecznym kąciku, gdzie żadne zło mnie nie dostanie. To moja ostoja, kawałek lądu na oceanie, ciepła norka w zimnym lesie ;) Kiedy jestem zmęczona, zmartwiona, odczuwam jakikolwiek dyskomfort - zanurzam się w pościeli i odcinam od świata. Ach ;) rozmarzyłam się ;)
Najgwałtowniej i najbezwzględniej potępia się ludzi nie za to, że źle czynią, lecz za to, że inaczej myślą. |
|
|
|
|  |
 | |  |
 | |  |
 | |  |
|