Ostatnio, w ramach wakacyjnego wypoczynku byłam nad naszym polskim morzem, w Łebie
Proszę sobie wyobrazić, iż nie mogłam tam kupić miłego memu sercu Bluszcza, jego kolejnego numeru, na lipiec 2009! Bardzo byłam zdziwiona i rozczarowana: pytałam w wielu kioskach( większych i mniejszych) i ...nic!!! Ani śladu, często nie wiedziano nawet o jakie pismo mi chodzi...żenada.
Czy dystrybucja Bluszcza nie obejmuje całej Polski???