To mój ulubiony cykl w Bluszczu. Świetny pomysł-antropologiczny, świetnie napisany. Odkąd to czytam zastanawiam się nad zapachami miast, w których byłam, chociaz jest ich niewiele,sprawia mi to ogromną przyjemność. Zwłaszcza jeśli myślę o Barcelonie i Londynie. Mam nadzieję,ze o tych miastach wkrótce przeczytam.