Szalona miłość.
Uwielbiam patrzeć w Twoje oczy. Gdy idziesz lekko, z gracją kroczysz. Patrzysz na mnie, powiem to szczerze. Ty czujesz coś do mnie, ja w to wierzę.
Twój uśmiech, spojrzenie, mówią jedno. Bądż mój, podaj dłoń, chodż ze mną. Pójdżmy mą drogą, w miłosny las. Sprawdżmy na końcu, co czeka nas.
Na końcu drogi, były Twe usta. Pełne, mięsiste, w mej głowie pustka. Drżę, w moim szczęściu, poddaję się. Co będzie dalej ? Wiem, Ciebie chcę.
Miłość szalona, trans naszych ciał. Ciała splecione w miłosny szał. Wariacje uczuć, łuk Twego ciała. Słony Twój smak, jesteś moja, cała.
Gdy leżysz przy mnie, słuchasz mych wierszy. Czuję dotyk ust Twych, ciepło piersi. Tulę Twe ciało, jestem Twój, dla Ciebie. Kocham Cię, jesteś w moim niebie.
|
|