Powiedzcie mi, czy tylko ja czuję ogromny niesmak i zażeniowanie jej tekstami??
Przecież on nic poza reklamą i negowaniem wszystkiego, co nie "jej" w nich nie zawiera :(
I jak wcześniej miałam do tej osoby ogromny szacunek, tak teraz... cóż, co tekst jest gorzej.
Jednynym wytłumaczeniem dla mnie byłaby sytacja, że to ona płaci Bluszczowi za reklamę, a nie oni jej za teksty.