Usłyszałam w radiu komentarz, że teraz rodzic, który da dziecku klapsa, będzie ponosił konsekwencje, a prawdziwi kaci i tak będą tak samo bezkarni jak teraz. Cóż może coś w tym jest, ale dobrze, że temat bicia dzieci jest poruszany, ze coś ruszyło w tym kierunku. Ostatnio za dużo było przypadków okrucieństwa wobec maluchów, któremu można było zapobiec. Ale to jest problem społeczny. Ilu ludzi słyszało,że za ścianą coś jest nie tak, ale nic nie zrobiło. Ile osób z ośrodków społecznych nie podjęło działań, zeby na czas odseparować dziecko z patologicznej rodziny? W dzisiejszym społeczeństwie każdy zajmuje się sobą, tymczasem w wielu sytuacjach jest konieczna pomoc.
Miejmy oczy szeroko otwarte na to, co dzieje się wokół nas, może wtedy wielu tragediom da się zapobiec.